Dziś w południe oficjalnie rozpoczął się finał " Red Bull As w Karcie " który uświetnili kierowcy spod znaku Red Bulla czyli wicelider generalki Mark Webber i Jaime Alguersuari z Toro Rosso.
Na początku z mistrzem Asa w Karcie miał się ścigać Sebastian Vettel lecz z nie znanych przyczyn został zastąpiony Markiem Webberem. Australijczyka zaś musiał zastąpić Alguersuari ponieważ jazda gokartem u progu decydującej fazy walki o mistrzowski tytuł w F1 jest zabawą zbyt niebezpieczną.
Alguersuari stanął do walki z Dariuszem Madurą który zmęczony eliminacjami przegrał wyścig z Hiszpańskim kierowcą Toro Rosso.
Mark Webber podczas konferencji prasowej zaapelował do polskich kibiców o trochę cierpliwości. -
Robert Kubica jest świetnym kierowcą i jego dzień nadejdzie - powiedział Australijczyk w odpowiedzi na pytanie, czy nasz jedynak w F1 mógłby walczyć o mistrzostwo świata, gdyby miał do dyspozycji odpowiedni samochód. -
Zadają mi to pytanie od rana - dodał wicelider generalki.
Kilka godzin później Webber przejechał dwa okrążenia liczącego 1,5 kilometra toru, kręcąc w kilku miejscach efektowne bączki. Kolejna okazja do obejrzenia samochodu F1 na ulicach polskiego miasta oczywiście bardzo cieszy i mamy nadzieje na więcej takich imprez w Polsce.